Tytuł: Zarząd Przedsiębiorstw
Rozmowa z Adamem Schefsem, prezesem Zarządu
Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Spółka z o.o. w Stargardzie
Szczecińskim.
- Wiosną ubiegłego roku rozmawialiśmy (patrz "RB" Nr 2(33)
art. p.t. "Podziemny Skarb" - przyp. red.) o najpilniejszych
zamierzeniach PEC.
- Dziś mogę z satysfakcją poinformować, że zadania jakie
sobie przed rokiem nakreśliliśmy zostały w pełni wykonane.
Po pierwsze - zakończyliśmy kilkuletni proces przebudowy
sieci promienistej na pierścieniową. Dzięki temu mamy teraz
możliwość okrężnej dostawy ciepła w przypadku awarii na trasie
ciepłociągu.
Po drugie - zakończyliśmy również trwającą od pięciu lat
kompleksową modernizację i automatyzację naszej ciepłowni
rejonowej. Obecnie procesami technologicznymi, w oparciu o
licencję amerykańskiej firmy Honeywell, steruje komputer. To, w
powiązaniu z wcześniej przeprowadzonym zautomatyzowaniem i
opomiarowaniem 260 węzłów ciepłowniczych, przynosi efekt w
postaci znacznych oszczędności ciepła, zwiększonej sprawności
ciepłowni oraz ułatwienia pracy jej obsłudze.
Po trzecie - we współpracy z firmą audytorską Doradca
Consultants Ltd w Elblągu, trwają intensywne i zaawansowane
prace przygotowawcze poprzedzające zdobycie certyfikatu jakości
ISO 9002.
- Nie wspomniał Pan o przygotowaniach do sięgnięcia po
ciepło z głębi ziemi, do zalegających pod Stargardem złóż
geotermalnych.
- Eksploatacją tutejszych bogatych złóż geotermalnych
zajmować się ma polsko-duńska Spółka z o.o. Geotermia Stargard.
We wrześniu ubiegłego roku podpisana została umowa na
przyłączenie ciepłowni geotermalnej do miejskiego systemu
ciepłowniczego. Z harmonogramu, jaki jest częścią integralną tej
umowy wynika, że pierwsze ciepło Geotermia Stargard dostarczy 1
lipca 2001 roku.
- Jaki jest sens sięgania po ciepło z głębi ziemi, skoro
istniejąca ciepłownia z powodzeniem zaspakaja potrzeby
miasta?
- Geotermia oznacza moc zainstalowaną rzędu 12 MW, tj. mniej
więcej dziesiątą część obecnego ćródła energii. Ta moc w pełni
jednak pokryje zapotrzebowanie na ciepło w okresie lata,
pozwalając na wyłączenie na kilka miesięcy ciepłowni opalanej
miałem węglowym. W praktyce oznaczać to będzie zmniejszenie o
jedną trzecią, a więc o około 17 tysięcy ton, zużycia
sprowadzanego ze óląska paliwa. Będzie to miało oczywiście także
korzystne odbicie w kosztach ogrzewania miasta oraz w sferze
ochrony środowiska naturalnego. A temu przecież podporządkowane
są wspomniane, konsekwentnie od lat realizowane przedsięwzięcia.
Losowe artykuły z mojej strony:
Zagospodarowanie 3
M.Cahak: - Gdy chcemy wyworzyć niezbędną przestrzeń
publiczną, to okazuje się, że jedyna możliwość to ingerencja w
ogrody działkowe. Na terenie każdego ogordu działkowego są
pustostany i zani...
Drugi etap połączenia
Rusza druga nitka
Prawdopodobnie już w lipcu rozpocznie się realizacja
drugiego odcinka drogi łączącej Szczecin ze Stargardem. Koszt
inwestycji, to 113,5 mln zł, z czego Krajowy Fundusz Dr...
Wcześniej miały być
Podczas niedawnych obchodów dnia działkowca PZD
otrzymała od posła PiS Andrzeja Lissa czwarty i jak się wydaje
ostatni już projekt ustawy.
- Oczekiwalińmy, że w tak żywotnej dla działkowców...
Jedność serca
Chęć wybudowania w Szczecinie Domu Tybetańskiego
przedstawiono Dalaj Lamie, duchowemu i państwowemu przywódcy
Tybetu siedem lat temu. Odwiedził wówczas Warszawę i Szczecin.
Do Szczecina ...
Wybór interesu
Miasta narzekają już dziń, że brak im terenów pod
budownictwo. Mając wybór między interesem działkowiczów, a
miasta, nie jeden burmistrz czy wójt zdecyduje się na zysk dla
miasta, a nie działki...